play_arrow

keyboard_arrow_right

Listeners:

Top listeners:

skip_previous skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up

News

Poznaj zespół Gorgonzolla!

today8 lutego, 2026 55 31

Tło
share close

 

1. Gdyby underground w Polsce był osobą, jakim typem by był i czego by od Was wymagał?

Byłby pewnie dosyć skryta osobą, ale pewną siebie, która też ostrożne patrzy na nowych ludzi, jednak przyjmuje ich do siebie. A wymagałby pewnie od nas bycia w porządku i bycia dobrymi ludźmi.

2. Kto w zespole najczęściej mówi„dobra, to już nie rock’n’roll, tylko dorosłość?

Chyba wszyscy, bo u nas rock’n’rolla w zespole nie było nigdy. Po co? To do niczego nie prowadzi, z resztą każdy z nas ma normalne życie, obowiązki itd. Zasadniczo patrząc, rock’n’rollem jest bycie dojrzałym człowiekiem w tej branży. To jest właśnie pójście pod prąd schematów.

3. Jak to jest widzieć własną muzykę na żywo na scenie po latach grania?

Świetnie, no bo jakby nie patrzeć, 13 lat grania za nami, lepsze i gorsze momenty, a gdy stajesz po raz kolejny na scenie, to wiesz, że jest dla kogo to robić i po co to robić. To też napędza do działania, ludzie pod sceną.

Dorobek / płyty

4. „Eksploatowani”, „Konsumpcja”, „Zabawne?” czy to trylogia opowiadająca historię świata, czy raczej Waszego życia?

Raczej naszego życia. Każdy nasz album to osobiste wspomnienia, doświadczenia i spojrzenie na świat. Jeśli ktoś chce coś o nas wiedzieć, niech posłucha tekstów, bo tam jest wszystko o nas.

5. Czy jest moment w Waszej dyskografii, w którym czujecie tu skręciliśmy w stronę, z której nie da się już zawrócić?

Raczej nie, każdy album jest inny, nie boimy się eksperymentować z brzmieniem, tekstami czy klimatem. Zawrócić nie da się z drogi, która wygląda tak, że nie chcemy być w jednym podgatunku rocka i metalu tylko.

6. „Zabawne?” numer, który brzmi lekko, ale niesie największy ciężar który to i dlaczego?

Tytułowy numer z pewnością, bo opowiada o tym jak ludzie robią sobie krzywdę wzajemnie, by czerpać z tego korzyści. ,,Kolorowe cukierki” to także taki numer, bo ubrany jest w wesołe słowa, a opowiada o zażywaniu antydepresantów i ich wpływie.

Teksty

7. Czy pisząc teksty, zdarza się Wam cenzurować siebie i powiedzieć „nie, tego nie wyjdzie”?

Nie, nigdy tak nie było, raczej poprawiamy sobie wzajemnie zwrotki, by coś brzmiało spójnie, jednak cenzura? Nie, to nie u nas.

8. Bunt w 2026 roku wygląda inaczej niż 10 lat temu, czy w ogóle jeszcze istnieje?

Z pewnością! Każde pokolenie buntuje się na swój sposób i w swoim stylu. To dobrze, pokazuje, że każdy ma odmienne zdanie i chce żyć po swojemu. To akurat dobry znak.

9. Gdyby Gorgonzolla miała zostać zapamiętana jednym zdaniem, jakie by to było i kto by je napisał?

Zespół, który miesza ze sobą różne gatunki i nie boi się eksperymentów. Autor: słuchacze Gorgonzolli 🙂

Przyszłość

10. Jakie nowe eksperymenty muzyczne chcielibyście wprowadzić, ale jeszcze nikt o tym nie wie?

Więcej elektroniki w utworach, to z pewnością.

11. Czy myślicie o tym, żeby połączyć underground z czymś kompletnie nieoczekiwanym, np. innym gatunkiem, sztuką wizualną, performancem?

To się już udało, ponieważ mamy wspólny numer z Madą z ekipy WCK, który nazywa się „Ryba psuje się od głowy”, no i niedawno wydany „Nie miała 2025”, gdzie też mieszamy rap z gitarami.

Koncerty i inicjatywy

12. Na jakie koncerty i wydarzenia w najbliższym czasie chcielibyście szczególnie zaprosić słuchaczy?

Na wszystkie możliwe! 🙂

21 lutego – Białystok – Podlaska Adamczycha
7 marca – Legionowo – M.O.K.
27 marca – Zielona Góra – Cafe Noir
11 kwietnia – Warszawa – Potok

Napisane przez: Prezes

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane